Słup energetyczny na działce – czy możesz otrzymać wynagrodzenie w 2026 roku?
Opracowanie: zespół CME (Centrum Modernizacji Energii) · Stan prawny na: 13 października 2026 r.
W skrócie
- Sam słup albo linia na działce nie oznacza jeszcze, że właścicielowi należą się pieniądze. Decyduje to, czy operator sieci ma tytuł prawny do korzystania z Twojego gruntu.
- Jeżeli go nie ma, możesz domagać się uregulowania sprawy — ustanowienia służebności przesyłu za odpowiednim wynagrodzeniem. Osobną kwestią jest wynagrodzenie za korzystanie z gruntu w przeszłości, ograniczone przedawnieniem.
- Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r. (sygn. P 10/16) podważył zasiedzenie liczone za okres sprzed 3 sierpnia 2008 r. Nie został jednak ogłoszony w Dzienniku Ustaw, a praktyka sądów dopiero się kształtuje.
- CME nie jest kancelarią prawną i nie udziela porad prawnych. Wykonujemy bezpłatną wstępną analizę informacyjną i pokazujemy możliwe dalsze kroki.
Ten artykuł ma charakter informacyjny i nie jest poradą prawną. Każda nieruchomość ma inną historię — o tym, czy i jakie roszczenie przysługuje, decydują dokumenty konkretnej działki i konkretnej linii.
Czym jest służebność przesyłu?
Służebność przesyłu to prawo, które pozwala przedsiębiorcy przesyłowemu — na przykład operatorowi sieci elektroenergetycznej — korzystać z cudzej nieruchomości w oznaczonym zakresie, zgodnie z przeznaczeniem jego urządzeń.
Przepisy o służebności przesyłu obowiązują w Kodeksie cywilnym od 3 sierpnia 2008 r. To cztery krótkie artykuły:
- art. 305¹ — definicja: nieruchomość można obciążyć na rzecz przedsiębiorcy, który zamierza wybudować urządzenia przesyłowe lub jest ich właścicielem, prawem korzystania z niej w oznaczonym zakresie;
- art. 305² — brak porozumienia: przedsiębiorca może żądać ustanowienia służebności za odpowiednim wynagrodzeniem (§ 1), a właściciel nieruchomości może żądać odpowiedniego wynagrodzenia w zamian za jej ustanowienie (§ 2), jeżeli służebność jest konieczna do korzystania z urządzeń;
- art. 305³ — służebność przechodzi na nabywcę przedsiębiorstwa lub urządzeń (§ 1) i wygasa najpóźniej z zakończeniem likwidacji przedsiębiorstwa (§ 2). Po jej wygaśnięciu przedsiębiorca ma obowiązek usunąć urządzenia utrudniające korzystanie z nieruchomości, a jeżeli powodowałoby to nadmierne trudności lub koszty — naprawić wynikłą stąd szkodę (§ 3);
- art. 305⁴ — w pozostałym zakresie stosuje się odpowiednio przepisy o służebnościach gruntowych.
Urządzenia, o których mowa, to m.in. urządzenia służące do doprowadzania energii elektrycznej — słupy, przewody, stacje transformatorowe. Urządzenia przesyłowe wchodzące w skład przedsiębiorstwa co do zasady nie stanowią części składowej gruntu, na którym są posadowione (art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego). Ustalenie, kto jest ich właścicielem, może wymagać sprawdzenia dokumentów dotyczących budowy, finansowania i przeniesienia własności urządzeń.
Służebność przesyłu może powstać na trzy sposoby: przez umowę (oświadczenie właściciela składane jest w formie aktu notarialnego), przez orzeczenie sądu albo — według orzecznictwa — przez zasiedzenie.
Najważniejsze pojęcia
- Przedsiębiorca przesyłowy (operator)
- Firma eksploatująca sieć: operator systemu dystrybucyjnego w danym regionie albo — przy liniach najwyższych napięć — operator systemu przesyłowego.
- Tytuł prawny
- Podstawa, na której operator korzysta z cudzego gruntu: umowa, ustanowiona służebność, decyzja administracyjna albo służebność nabyta przez zasiedzenie.
- Pas służebności
- Fragment działki, z którego operator może korzystać i na którym obowiązują ograniczenia — nie tylko miejsce pod słupem, ale też grunt pod przewodami i wokół nich.
- Bezumowne korzystanie
- Korzystanie z nieruchomości bez tytułu prawnego. Może rodzić obowiązek zapłaty wynagrodzenia za miniony okres — na innej podstawie niż wynagrodzenie za ustanowienie służebności.
Kiedy właściciel działki może domagać się wynagrodzenia?
Wtedy, gdy urządzenia stoją na Twoim gruncie, operator nie ma do tego ważnego tytułu prawnego, a służebność jest konieczna do korzystania z tych urządzeń.
Roszczenie zwykle nie powstaje albo wygląda inaczej, gdy:
- służebność została już ustanowiona — umową albo orzeczeniem sądu — i wynagrodzenie ustalono;
- urządzenia powstały na podstawie decyzji administracyjnej — wtedy tytułem operatora jest decyzja, a ewentualne odszkodowanie ustala się w trybie administracyjnym;
- operator skutecznie nabył służebność przez zasiedzenie;
- poprzedni właściciel zawarł z operatorem umowę, wyraził zgodę na budowę albo otrzymał zapłatę — zakres takich ustaleń trzeba ocenić na podstawie dokumentów;
- urządzenie służy wyłącznie zasilaniu Twojej nieruchomości, np. jest przyłączem do Twojego domu — taka sytuacja jest oceniana inaczej niż linia zasilająca innych odbiorców.
Dlatego pierwszym krokiem nie jest pozew, tylko ustalenie faktów: co dokładnie stoi na działce, od kiedy, do kogo należy i na jakiej podstawie.
Zajęcie gruntu, ograniczenia i wartość działki — czy to trzy osobne wypłaty?
Nie. To okoliczności, które wpływają na wysokość wynagrodzenia, a nie trzy niezależne kwoty do zsumowania.
Infrastruktura energetyczna może oddziaływać na nieruchomość na trzy sposoby:
- zajęcie gruntu — słup lub stacja transformatorowa fizycznie wyłączają fragment działki z użytkowania;
- ograniczenie korzystania — w pasie pod linią i wokół niej trudniej budować, sadzić drzewa czy pracować maszynami, a operator musi mieć dostęp do urządzeń;
- wpływ na wartość — działka z linią bywa mniej atrakcyjna dla kupującego, zwłaszcza gdy linia przecina miejsce możliwej zabudowy.
Przy ustanawianiu służebności „odpowiednie wynagrodzenie” ustala się jako całość. Bierze się pod uwagę zakres i uciążliwość obciążenia, a także jego wpływ na wartość nieruchomości.
Sąd Najwyższy w uchwale z 8 września 2011 r. (III CZP 43/11) wskazał, że właścicielowi nie przysługuje wobec posiadacza służebności działającego bez tytułu odrębne roszczenie o naprawienie szkody z powodu obniżenia wartości nieruchomości, jeżeli wynika ono z normalnego korzystania z niej w zakresie odpowiadającym służebności przesyłu. Taki uszczerbek uwzględnia się przy ustalaniu wynagrodzenia za ustanowienie służebności.
Inaczej traktuje się szkody, które wykraczają poza zwykłe korzystanie z linii — na przykład zniszczone uprawy podczas remontu albo usuwania awarii. To odrębne roszczenie, oceniane na zasadach ogólnych.
Uwaga na obietnice „odszkodowania za słup, za utratę wartości i za bezumowne korzystanie” podawane jako trzy osobne wypłaty. Za ten sam uszczerbek i ten sam okres zapłata nie należy się dwukrotnie.
Czy można dochodzić pieniędzy za lata wstecz?
Tak, ale na innej podstawie prawnej niż wynagrodzenie za ustanowienie służebności i tylko za okres nieobjęty przedawnieniem.
W sprawach o słupy i linie spotyka się trzy różne podstawy prawne:
Wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu
- Podstawa
- art. 305² § 2 Kodeksu cywilnego
- Czego dotyczy
- Uregulowania stanu prawnego na przyszłość: operator otrzymuje prawo korzystania z gruntu, a właściciel — odpowiednie wynagrodzenie.
- Jak się go dochodzi
- Umowa z operatorem albo wniosek do sądu (postępowanie nieprocesowe).
Wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości
- Podstawa
- art. 224 § 2 i art. 225 w związku z art. 230 oraz art. 352 § 2 Kodeksu cywilnego
- Czego dotyczy
- Przeszłości: okresu, w którym operator korzystał z gruntu bez tytułu prawnego — tylko w granicach przedawnienia.
- Jak się go dochodzi
- Wezwanie do zapłaty, a w razie sporu pozew o zapłatę (proces).
Odszkodowanie w trybie administracyjnym
- Podstawa
- art. 124 i art. 128 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami
- Czego dotyczy
- Sytuacji, w których urządzenia powstały na podstawie decyzji administracyjnej ograniczającej korzystanie z nieruchomości.
- Jak się go dochodzi
- Postępowanie przed starostą, nie przed sądem cywilnym.
Wynagrodzenie za bezumowne korzystanie dotyczy wyłącznie czasu, w którym operator nie miał tytułu prawnego. Znaczenie ma m.in. to, czy korzystał z gruntu w złej wierze.
Roszczenie przedawnia się co do zasady po sześciu latach (art. 118 Kodeksu cywilnego). Do roszczeń powstałych przed 9 lipca 2018 r., gdy termin wynosił dziesięć lat, stosuje się przepisy przejściowe. W praktyce oznacza to, że nie da się uzyskać wynagrodzenia „za czterdzieści lat” — nawet jeśli słup stoi tak długo.
Roszczenie za dany okres przysługuje temu, kto był wtedy właścicielem. Kupujący działkę nie przejmuje automatycznie roszczeń poprzedniego właściciela za czas sprzed zakupu.
Jakie znaczenie ma rodzaj linii — niskie, średnie i wysokie napięcie?
Im wyższe napięcie, tym zwykle szerszy pas gruntu objęty ograniczeniami i większy wpływ na nieruchomość. Nie musisz jednak znać napięcia, żeby zgłosić sprawę.
- Niskie napięcie (do 1 kV) — linie doprowadzające prąd do domów i gospodarstw. Pojedyncze słupy, często przy granicy działki; zakres ograniczeń jest zwykle najmniejszy.
- Średnie napięcie (najczęściej 15 lub 20 kV) — linie łączące stacje transformatorowe. Słupy są wyższe, a na działce może stać także stacja transformatorowa.
- Wysokie i najwyższe napięcie (110 kV oraz 220 i 400 kV) — duże konstrukcje kratowe i szeroki pas ograniczeń. Liniami najwyższych napięć zarządza operator systemu przesyłowego.
Rodzaj linii wpływa na:
- szerokość pasa, w którym obowiązują ograniczenia,
- możliwość zabudowy i zagospodarowania działki,
- to, kto jest operatorem i z kim prowadzi się rozmowy,
- dokumenty, które zwykle towarzyszyły budowie takiej linii.
Szerokość pasa służebności ustala się dla konkretnej linii — w sądzie robi to biegły. Do wstępnej oceny zwykle wystarcza zdjęcie słupa i przewodów oraz położenie działki.
Od czego zależy wysokość wynagrodzenia?
Nie ma urzędowego cennika „za słup”. Kwotę ustala się indywidualnie — w sądzie na podstawie opinii biegłego rzeczoznawcy majątkowego.
Na wycenę wpływają przede wszystkim:
- powierzchnia — pas służebności oraz grunt trwale zajęty przez słupy lub stację;
- przeznaczenie gruntu — rolny, budowlany, inwestycyjny; ustalenia planu miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy;
- przebieg linii — skrajem działki czy przez jej środek, nad miejscem możliwej zabudowy czy z dala od niego;
- liczba i rodzaj urządzeń — słupy, stacja transformatorowa, liczba linii;
- faktyczne ograniczenia — w zabudowie, nasadzeniach, pracy maszyn rolniczych, dostępie do części działki;
- wartość nieruchomości i to, jak zmienia ją obciążenie;
- dokumentacja — księga wieczysta, mapy, decyzje, umowy, korespondencja z operatorem, daty budowy i przebudowy urządzeń.
Celowo nie podajemy przykładowych kwot. Wyniki spraw różnią się wielokrotnie, a kwota zasądzona w cudzej sprawie nie jest prognozą dla Twojej działki.
Słupy stoją od kilkudziesięciu lat — co z tytułem prawnym operatora i zasiedzeniem?
To najważniejsze i najtrudniejsze pytanie w starych sprawach. Długi czas nie przekreśla roszczenia automatycznie, ale też automatycznie go nie daje.
Jaki tytuł prawny może mieć operator?
- umowę lub ustanowioną służebność — zwykle widoczną w dziale III księgi wieczystej;
- decyzję administracyjną — wydaną na podstawie przepisów obowiązujących w czasie budowy (dziś art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami, wcześniej przepisy ustaw wywłaszczeniowych z 1958 i 1985 r.);
- służebność nabytą przez zasiedzenie.
Na czym polega zasiedzenie służebności?
Służebność polegającą na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia można nabyć przez zasiedzenie (art. 292 Kodeksu cywilnego): po 20 latach posiadania w dobrej wierze albo po 30 latach w złej wierze (art. 172). Przez lata sądy przyjmowały, że operatorzy mogli w ten sposób nabyć „służebność odpowiadającą treścią służebności przesyłu” także za okres sprzed 2008 r. Zarzut zasiedzenia był najczęstszym powodem, dla którego właściciele przegrywali takie sprawy.
Co orzekł Trybunał Konstytucyjny 2 grudnia 2025 r.?
W sprawie P 10/16 Trybunał orzekł, że art. 292 w związku z art. 285 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego — rozumiane w ten sposób, że pozwalały przedsiębiorcy przesyłowemu lub Skarbowi Państwa nabyć przez zasiedzenie służebność gruntową odpowiadającą treścią służebności przesyłu jeszcze przed wejściem w życie art. 305¹–305⁴, gdy nie wydano decyzji administracyjnej ograniczającej prawa właściciela — są niezgodne z art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 2 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 oraz z art. 2 Konstytucji. Wyrok zapadł w pełnym składzie, większością głosów, z dwoma zdaniami odrębnymi.
Jaki jest dziś status tego wyroku?
- Wyrok został ogłoszony na rozprawie, ale według dostępnych informacji do dnia aktualizacji tego artykułu nie opublikowano go w Dzienniku Ustaw. To źródło sporu o jego skutki.
- Sąd Najwyższy w postanowieniu z 19 marca 2026 r. (II CSKP 1045/24) uwzględnił ten wyrok i oddalił skargę kasacyjną przedsiębiorcy przesyłowego. Powołują się na niego także sądy powszechne.
- Linia orzecznicza nie jest jeszcze utrwalona. Rozbieżności dotyczą m.in. tego, czy nieopublikowany wyrok może być podstawą wznowienia postępowań zakończonych prawomocnie.
Co to oznacza w praktyce?
- Wyrok nie przyznaje nikomu pieniędzy. Wzmacnia argument, że okres sprzed 3 sierpnia 2008 r. nie powinien być wliczany do zasiedzenia.
- Nie dotyczy sytuacji, w których operator ma decyzję administracyjną, umowę albo ustanowioną służebność.
- Nie otwiera automatycznie spraw zakończonych prawomocnym orzeczeniem — to wymaga odrębnej oceny prawnika.
- Czas nadal ma znaczenie. Jeżeli zasiedzenie liczyć dopiero od 3 sierpnia 2008 r., dwadzieścia lat upływa w sierpniu 2028 r., a trzydzieści — w sierpniu 2038 r. To nie są terminy uniwersalne dla wszystkich linii: bieg zasiedzenia zależy od okoliczności konkretnej sprawy, m.in. od tego, od kiedy operator korzysta z urządzeń, czy działał w dobrej wierze i czy bieg terminu został przerwany. Ocenić to powinien prawnik.
Jak wygląda droga przedsądowa i sądowa? Koszty i ryzyka
Zaczyna się od ustalenia faktów i rozmowy z operatorem. Sąd jest ostatecznością — trwa długo, kosztuje i nie daje gwarancji wyniku.
- Ustalenie stanu faktycznego i prawnego — działka, księga wieczysta, rodzaj linii, operator, ewentualny tytuł prawny.
- Wystąpienie do operatora — z wnioskiem o uregulowanie stanu prawnego i propozycją ustanowienia służebności za wynagrodzeniem. Na tym etapie operator często ujawnia dokumenty, na które się powołuje.
- Porozumienie — umowa i oświadczenie o ustanowieniu służebności w formie aktu notarialnego, a następnie wpis do księgi wieczystej.
- Sąd — gdy porozumienia nie ma. To mogą być dwie różne sprawy: wniosek o ustanowienie służebności przesyłu za wynagrodzeniem oraz pozew o zapłatę za bezumowne korzystanie w przeszłości.
Ile kosztuje sprawa w sądzie?
To zależy od rodzaju sprawy. Często powtarzane „opłata sądowa wynosi 5%” jest prawdziwe tylko dla części spraw o zapłatę.
Wniosek o ustanowienie służebności przesyłu
- Tryb
- Postępowanie nieprocesowe przed sądem rejonowym.
- Opłata sądowa
- Opłata stała 100 zł — jak od wniosku wszczynającego postępowanie nieprocesowe (art. 23 pkt 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych).
- Biegli
- Zwykle geodeta (mapa z przebiegiem służebności) i rzeczoznawca majątkowy (wysokość wynagrodzenia). Sąd wzywa do wpłaty zaliczek — to najczęściej największy wydatek.
- Koszty przy niepowodzeniu
- Co do zasady każdy uczestnik ponosi koszty związane ze swoim udziałem w sprawie (art. 520 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego); sąd może rozłożyć je inaczej.
Pozew o zapłatę za bezumowne korzystanie
- Tryb
- Proces przed sądem rejonowym albo okręgowym — zależnie od dochodzonej kwoty.
- Opłata sądowa
- Zależy od dochodzonej kwoty: od 30 do 1000 zł przy roszczeniach do 20 000 zł, a powyżej 20 000 zł — 5% wartości przedmiotu sporu (art. 13 tej samej ustawy).
- Biegli
- Często rzeczoznawca majątkowy, który wycenia wynagrodzenie za wskazany okres.
- Koszty przy niepowodzeniu
- Strona przegrywająca zwraca przeciwnikowi koszty procesu, w tym koszty zastępstwa procesowego (art. 98 Kodeksu postępowania cywilnego).
Do tego dochodzą wynagrodzenie pełnomocnika, opłaty notarialne i koszt wpisu do księgi wieczystej. Osoba, której nie stać na koszty sądowe, może wnosić o zwolnienie od nich.
Jakie są najważniejsze ryzyka?
- operator wykaże tytuł prawny — decyzję, umowę albo zasiedzenie — i żądanie zostanie oddalone;
- część roszczeń za przeszłość okaże się przedawniona;
- wycena biegłego będzie niższa od oczekiwań;
- postępowanie potrwa długo — z opiniami biegłych i odwołaniami nawet kilka lat;
- przy przegranej w procesie trzeba będzie zwrócić koszty drugiej stronie;
- ustanowiona służebność trwale obciąża nieruchomość i jest wpisywana do księgi wieczystej — porządkuje stan prawny, ale daje operatorowi stałe prawo korzystania z gruntu.
Jakie informacje wystarczą CME do wstępnej analizy?
Na początek wystarczy kontakt i podstawowe informacje o działce. Nie potrzebujesz numeru księgi wieczystej, map ani wiedzy o napięciu linii.
Przydaje się — ale nie jest wymagane:
- miejscowość i gmina, w której leży działka,
- numer działki, jeśli go znasz,
- liczba słupów albo informacja, że nad działką biegnie sama linia,
- orientacyjnie: od kiedy urządzenia stoją,
- czy operator kiedykolwiek płacił albo czy podpisywano z nim dokumenty,
- zdjęcia słupów i przewodów — można je przekazać później.
Co robimy: porządkujemy informacje, pomagamy ustalić rodzaj infrastruktury i operatora, wskazujemy dokumenty, które warto sprawdzić, i mówimy otwarcie, gdy zebrane informacje nie wskazują na potrzebę dalszych kroków.
Czego nie robimy: CME nie jest kancelarią prawną i nie reprezentuje klientów przed sądem. Wstępna analiza ma charakter informacyjny i porządkujący — nie jest opinią ani poradą prawną. Jeżeli sprawa będzie wymagała adwokata lub radcy prawnego, powiemy to wprost, a decyzja, czy i komu ją powierzyć, należy do Ciebie.
Masz słup energetyczny na działce? Sprawdź swoją sytuację bezpłatnie
Zostaw kontakt i kilka informacji o działce. Odezwiemy się, żeby dopytać o szczegóły i przekazać wynik wstępnej analizy informacyjnej. Analiza jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje.
Wolisz porozmawiać? Zadzwoń: 505 191 805.
Czego nie obiecujemy
- Nie twierdzimy, że każdy słup albo linia na działce oznacza wypłatę.
- Nie podajemy kwoty „do uzyskania” przed sprawdzeniem dokumentów i nie gwarantujemy wyniku sprawy.
- Nie przedstawiamy wyroku Trybunału Konstytucyjnego jako rozstrzygnięcia Twojej sprawy.
Najczęstsze pytania o słupy energetyczne na działce
Czy za każdy słup energetyczny na działce należy się odszkodowanie?
Nie. Wynagrodzenie przysługuje wtedy, gdy operator korzysta z nieruchomości bez tytułu prawnego albo gdy strony dopiero ustanawiają służebność przesyłu.
Jeżeli operator ma umowę, decyzję administracyjną albo nabył służebność przez zasiedzenie, roszczenie może nie istnieć. Dlatego każdą sprawę zaczyna się od sprawdzenia dokumentów.
Ile można dostać za słup energetyczny na działce?
Nie ma ustawowej stawki ani cennika „za słup”. Wynagrodzenie zależy m.in. od powierzchni pasa służebności, przeznaczenia gruntu, rodzaju linii i zakresu ograniczeń, a w sądzie ustala je biegły rzeczoznawca majątkowy.
Kwoty podawane w internecie dotyczą konkretnych, cudzych spraw i nie są prognozą dla innej działki.
Słup stoi na działce od 30–40 lat. Czy jest już za późno?
Niekoniecznie. Sam upływ czasu nie odbiera prawa do uregulowania stanu prawnego, ale operator może powołać się na zasiedzenie służebności albo na dawną decyzję administracyjną.
Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r. (sygn. P 10/16) argument z zasiedzenia liczonego za okres sprzed 3 sierpnia 2008 r. jest słabszy, lecz skutki tego wyroku nadal są przedmiotem sporu.
Wynagrodzenie za korzystanie z gruntu w przeszłości jest dodatkowo ograniczone przedawnieniem.
Kupiłem lub odziedziczyłem działkę, na której już stał słup. Czy mogę ubiegać się o wynagrodzenie?
Aktualny właściciel może domagać się ustanowienia służebności przesyłu za wynagrodzeniem, jeżeli operator nie ma tytułu prawnego.
Wynagrodzenie za korzystanie z gruntu w przeszłości przysługuje co do zasady temu, kto był właścicielem w danym okresie. Przy dziedziczeniu takie roszczenia przechodzą na spadkobierców, a przy sprzedaży nie przechodzą automatycznie na kupującego.
Trzeba też sprawdzić, czy poprzedni właściciel nie zawarł z operatorem umowy albo nie wyraził zgody na budowę urządzeń.
Nad moją działką przebiega tylko linia, bez słupa. Czy to ma znaczenie?
Tak. Służebność przesyłu obejmuje nie tylko miejsce, w którym stoi słup, ale cały pas gruntu potrzebny do korzystania z linii — również pod przewodami.
Ograniczenia w zabudowie czy nasadzeniach mogą dotyczyć działki, na której nie ma żadnego słupa.
Czy muszę znać napięcie linii, operatora albo numer księgi wieczystej?
Nie. Do wstępnej analizy wystarczą dane kontaktowe i podstawowe informacje o położeniu działki.
Rodzaj linii i operatora można ustalić na podstawie zdjęć i lokalizacji, a dokumenty sprawdza się na dalszym etapie.
Czy mogę zażądać usunięcia albo przesunięcia słupa?
To odrębna sprawa od wynagrodzenia. Właściciel nieruchomości nie może w dowolnym momencie automatycznie zażądać usunięcia działającej infrastruktury.
Kodeks cywilny przewiduje obowiązek usunięcia urządzeń utrudniających korzystanie z nieruchomości po wygaśnięciu służebności przesyłu (art. 305³ § 3). Jeżeli usunięcie powodowałoby nadmierne trudności lub koszty, zastosowanie może znaleźć obowiązek naprawienia wynikłej stąd szkody.
Roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem (tzw. roszczenie negatoryjne, art. 222 § 2 Kodeksu cywilnego) to odrębna kwestia prawna. Żądanie usunięcia urządzeń bywa oddalane, gdy operator ma tytuł prawny albo gdy sąd uzna je za sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa.
Przebudowa linii jest technicznie możliwa, ale jej warunki i koszty ustala się z operatorem indywidualnie.
Czy od wynagrodzenia za służebność przesyłu płaci się podatek dochodowy?
Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych zwalnia z podatku wynagrodzenie otrzymane za ustanowienie służebności przesyłu w rozumieniu przepisów prawa cywilnego (art. 21 ust. 1 pkt 120a).
Inne świadczenia, na przykład wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości, mogą być traktowane inaczej. Skutki podatkowe konkretnej wypłaty warto potwierdzić z doradcą podatkowym.
Co zmienił wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie P 10/16?
Trybunał uznał za niezgodne z Konstytucją takie rozumienie przepisów, które pozwalało przedsiębiorcy przesyłowemu lub Skarbowi Państwa zasiedzieć służebność odpowiadającą służebności przesyłu jeszcze przed 3 sierpnia 2008 r., gdy nie wydano decyzji administracyjnej.
Wyrok nie przyznaje wynagrodzenia i nie rozstrzyga indywidualnych spraw. Według dostępnych informacji nie został ogłoszony w Dzienniku Ustaw, a praktyka sądów dopiero się kształtuje.
Czy CME poprowadzi moją sprawę w sądzie?
Nie. CME nie jest kancelarią prawną, nie udziela porad prawnych i nie reprezentuje klientów przed sądem.
Wykonujemy bezpłatną wstępną analizę informacyjną, która porządkuje fakty i pokazuje możliwe kierunki. Jeżeli sprawa będzie wymagała adwokata lub radcy prawnego, powiemy o tym wprost — decyzja o dalszych krokach należy do właściciela.
Nie wiesz, od czego zacząć? Wystarczy kontakt i miejscowość.
Źródła i podstawa prawna
Artykuł opracowano na podstawie obowiązujących przepisów i orzecznictwa, według stanu na 13 października 2026 r.
- Kodeks cywilny — tekst w Internetowym Systemie Aktów Prawnych — art. 49, 118, 172, 222, 224–230, 285, 292, 305¹–305⁴ i 352.
- Trybunał Konstytucyjny — sprawa P 10/16, wyrok z 2 grudnia 2025 r. — sentencja, skład i komunikat Trybunału.
- Sąd Najwyższy — postanowienie z 19 marca 2026 r., II CSKP 1045/24 — zastosowanie wyroku P 10/16 w sprawie o służebność przesyłu.
- Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych — art. 13, 23 i 39 — opłaty od pozwu i od wniosku.
- Ustawa o gospodarce nieruchomościami — art. 124 i 128 ust. 4 — ograniczenie korzystania z nieruchomości decyzją i odszkodowanie.
- Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych — art. 21 ust. 1 pkt 120a — zwolnienie wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu.
- Sąd Najwyższy — uchwała z 8 września 2011 r., III CZP 43/11 — obniżenie wartości nieruchomości a wynagrodzenie za ustanowienie służebności.
Stan prawny na: 13 października 2026 r. Przepisy i orzecznictwo w sprawach o służebność przesyłu zmieniają się — przed podjęciem decyzji w konkretnej sprawie sprawdź aktualny stan z adwokatem lub radcą prawnym.